Warsztat » Forum

[Gry] Second Life, co się dzieje z ludźmi?

May 6, 2010 | . |
24 wypowiedzi na 2 stronach:
1 2
.
May 6, 2010

Second Life, co się dzieje z ludźmi?

Od kilku lat nie przeszedłem żadnej gry (Doom 3 przeszedłem ;p ), w ogóle nie gram i nie ciągnie mnie, są ciekawsze przyjemności ;p .
Ale jak czytam jak ludzie grają w Second Life to zastanawiam się, czy ich przypadkiem nie pogieło?

http://www.gazetawyborcza.pl/1,82709,4418315.html

wtf?
Kot
May 7, 2010

Odp: Second Life, co się dzieje z ludźmi?

Czemu podchodzisz do tego "co się dzieje z ludźmi"? Przecież (może nieco naciągając) - to nic nowego, ludzie od zawsze lubi grać, wcielać się w kogoś innego. Czy to książka, film, w których utożsamiasz się z bohaterem, gry LARP - bawienie się w kogoś innego w zupełnie rzeczywistym świecie, czy wreszcie jakakolwiek tradycyjna gra komputerowa. Twórcy Second Life poszli dalej o tyle, że dali możliwość wyboru - kim się jest i co się robi. Nic nie jest narzucone, można spełniać wszystkie swoje fantazje. Czyli można robić to, czego w rzeczywistym świecie nigdy by się nie zrobiło.
Swoją drogą to nie jest o tyle rewolucja, co ewolucja - Simsy już dawno zawładnęły wyobraźnią ogromny rzesz ludzi. A co to za gra? Żadnej fabuły, żadnych zwrotów akcji... ale pozwala utworzyć siebie w wirtualnym świecie, w wirtualnym domu (który decydujesz jak wygląda), w wirtualnym związku (tu też decydujesz o wszystkich jego aspektach).
Second Life jest tylko krok dalej - Simsy w multiplayerze ;).
dragomir
May 9, 2010

Odp: Second Life, co się dzieje z ludźmi?

ta, tylko gdzie konczy sie zabawa i spelnianie fantazji a ucieczka w wirtualny swiat od swiata realnego ;p wlasnie przez ten wybor i szerokie mozliwosci tego typu gry potrafia powaznie uzaleznic... z jednej strony rozumiem kropka, ze dziwi sie co sie dzieje z ludzmi - bo czasem slychac doniesienia o takich ludziach ktorzy juz w ogole stracili normalne zycie i jedyne jakie wioda to to witrualne. natomiast to co mowi Kot to rowniez prawda - tyle ze ta granica (i jej przekraczanie) jest dosyc wazna ;p
Regedit
May 9, 2010

Odp: Second Life, co się dzieje z ludźmi?

Wielu Second Life w ogóle nie uznaje za grę. Ja również. W CD-Action też jej opis trafił do działu "Nie tylko gramy".
spax
May 10, 2010

Odp: Second Life, co się dzieje z ludźmi?

Ja powtarzam wielokrotnie - Problem nie leży po stronie twórców czy samej gry a po stronie Ludzi grających.

Moim zdaniem jedyne motywy jakie mogą ich zachęcać do nałogowego grania to... trudności w życiu.
Bo w życiu musisz chcąc nie chcąc wspinać się po 'drabince społecznej' (każdy chce być szefem nie pracownikiem itp.). Koszt jest wysoki. Bo wymaga poświęcenia, wyrzeczeni, wysiłku... A w takim SL? Wymaga tylko czasu...

Pewnie dlatego tak często słyszymy o nałogowych chińczykach.
Goliatus
May 12, 2010

Odp: Second Life, co się dzieje z ludźmi?

Wygląda na to, że SL zastąpiło niegdyś popularne czaty. Kiedyś też tak ludzie mówili o przesiadywaniu na czacie, gazety pisały o uzależnionych, więc to faktycznie nic nowego. Wyborcza odgrzała kotleta :)
pawelad
May 9, 2010

Odp: Second Life, co się dzieje z ludźmi?

Z wiekiem się wyrasta z tego, nawet z Quaków i Csów. Najczęściej następuje po zakończeniu błogiego okresu kształtowacenia się, które polegało głównie doskonaleniu percepcji lokalizacji i neutralizacji naszych śmietelnych wrogów tj obcych, smoków, sąsiadów z akademika itp.  Pojawiają się inne problemy.
Krzysiek K.
May 10, 2010

Odp: Second Life, co się dzieje z ludźmi?

Cytat:
Z wiekiem się wyrasta z tego, nawet z Quaków i Csów.

A potem się kupuje XBox'a, żeby wieczorkiem się rozerwać po pracy, a przynajmniej tam zachowują się zazwyczaj w USA Ci, którzy powinni z tego już wyrosnąć (u nich epoka gier zaczęła się nieco wcześniej). :)
dzemeuksis
May 10, 2010

Odp: Second Life, co się dzieje z ludźmi?

A widzieliście to http://www.allegro.pl/item227486590_second_life_lindeny_1000l_za_13_50_pln.html ?
Najbardziej podobało mi się:
Cytat:
Z powodu wakacji Jacek i kupa są w tej chwili niedostępni
maxest
May 12, 2010

Odp: Second Life, co się dzieje z ludźmi?

Oj tam nic szczegolnego - na stronie producenta SL mozna najzwyczajniej w swiecie zamienic $ na L$ i odwrotnie :). Cos w granicach 3000$ za 1 000 000 L$ czy jakos tak - nie pamietam dokladnie :)
W kazdym razie SL moze byc naprawde dobrym sposobem na zarobienie calkiem niezlej ilosci gotowki - tej prawdziwej ;)
niuteQ
May 12, 2010

Odp: Second Life, co się dzieje z ludźmi?

Cytat:
Ale jak czytam jak ludzie grają w Second Life to zastanawiam się, czy ich przypadkiem nie pogieło?


Second Life jest gra, w moim przekonaniu straszliwa w skutkach dla ludzi o potastanej psychice. Ogladalem kiedys reportaz o tym (bodajze w programie "Progr@m", na TVN24) i tam rowniez podkreslano to, ze dla wielu 'Second Life' to 'First Life'. Ot, takie cos jak 'Tibia'.
Osobicie w to nie gram, bo gry Simo-podobne mnie nie interesuja (przynajmniej od bardzo dawna ;D) Gra moim zdaniem nie koniecznie jest zla sama w sobie (pomysl niewatpliwie ciekawy), ale jest produktem o wyzszym ryzyku uzaleznienia ludzi o slabej psychice (IMO tylko tacy sie uzalezniaja).

PS. Najwieksze zlo ludzkosci (wlasciwie internetu) - Epuls, dla 30k polakow tez jest takim SL ;)
Ion
May 13, 2010

Odp: Second Life, co się dzieje z ludźmi?

Dzięki temu topickowi, pierwszy raz dowiedziałem się o tej gierce, fajna, chociaż chciałem sprawdzić wejść zobaczyć na 10 minut o co w niej biega, i takim oto sposobem ucieły mi dwie godziny. ;]
Pewnie w jakiś wolny dzień sobie do niej wrócę jeszcze, fajnych ludzi idzie poznać.
Herion
May 11, 2010

Odp: Second Life, co się dzieje z ludźmi?

W gry takie grają moim zdaniem osoby, dla których ich własne życie nie jest satysfakcjonujące. Próbują znaleźć spełnienie w wirtualnym świecie, w którym wszystko jest łatwiejsze i możliwe do osiągnięcia. Jestem zagorzałym przeciwnikiem gier on-line, ponieważ niosą ze sobą mało treści, w przeciwieństwie do cRPG dla jednego gracza. Ponadto gry takie sprawiają, że jedynym tematem rozmów graczy w świecie rzeczywistym są ich postacie, poziomy i przedmioty. Gry on-line sprowadzają się do niekreatywnego nabijania poziomów w celu bycia lepszym od innych graczy. Uważam, że gry MMORPG zabijają tradycyjny gatunek cRPG. Tryb multiplayer zwyciężył nad trybem gry dla jednego gracza pod względem popularności ponieważ pozwala na współzawodnictwo między graczami. Niestety cała gra sprowadza sie tylko do współzawodnictwa.
dRaiser
May 11, 2010

Odp: Second Life, co się dzieje z ludźmi?

Ja sam miałem (dość wątpliwą, ale jednak) przyjemność testowania SL i powiem szczerze, że rację ma Goliatus - jest to bardzo, bardzo rozbudowany chat. Jak dla mnie najprzyjemniejsze elementy w nim to usiąść w jakimś barku z Polakami i pogadać :P A że jest tam ładna grafika, są gesty (ciekawsze niż zwykłe emoty), jest nawet muzyka - wygląda to dużo ciekawiej. Z czymże dla mnie np "gra" jest zbyt niestabilna, by dawała przyjemność.
Goliatus
May 11, 2010

Odp: Second Life, co się dzieje z ludźmi?

Ładna grafika? Jak to oglądałem to sprawiała fatalne wrażenie. Rozumiem, że ta dowolność ma swoją cenę, no ale gracz ma prawo stawiać wymagania  8)
maho
May 14, 2010

Odp: Second Life, co się dzieje z ludźmi?

Hm, dzisiaj odpalilem na chwile to second life i... nic, nawet mnie do tego nie ciagnie.
Do zadnych mmorpgow mnie nie ciagnie, a juz gralem w kilka :) Nie wiem co w tym takiego ciekawego ludzie widza :P Juz wole wyjsc na browara, wiedzac ze ten browar bedzie prawdziwy :)
Strony:
1 2